statystyka Marzycielska Poczta.
Blog > Komentarze do wpisu

co u mnie

Dużo dużo się dzieje. Praktyki, stancja. dom, znajomi, imprezy. I wyjazdy - z czego bardzo się cieszę. Chyba na blogu już pisałam, że bardzo bym  chciała nad morze pojechać jesienią i w góry. I spełnia się! W poniedziałek jadę w góry na kilka dni. A gratis - wycieczka do Pragi:). Zaś w październiku 2 tygodnie nad morzem. Uczestniczę  w pewnym projekcie, w ramach którego organizowane są te wyjazdy. A także rozwijam się i pomoże mi to zawodowo. I nowi ludzie wokół mnie. Mam nadzieję, że wyjazdy będą udane:). Cieszę się bardzo!

Faceci wokół mnie.. Są, ale bez szczególnej chemii. Tu randka, tu impreza, tu całusy, ale jakoś tak konkretnie, z mojej strony to nie. Taki jeden P. mi się podobał, nawet całowaliśmy się itp, ale ja zasługuję na lepsze traktowanie i za długo to trwa, a tak dziwnie. No i on dużo wyjeżdża. Jutro randka z P2, no zobaczymy, jest miły, ale też się boję, że chodzi mu tylko o jedno. Nie boję się - jestem pewna. Niby co mi szkodzi, dorośli jesteśmy, ale.. Obudzić to bym się chciała przy kimś kochanym.. Ale póki co - dobrze, że nie mam bardzo czasu o tym myśleć.

Akcje były z moją stancją, musiałam zmienić z powodu moich współlokatorów, ale nie było tak źle. Teraz mieszkam w centrum, wszędzie mam blisko, pokoik nieduży pojedynczy i cena przystępna. No zobaczymy jak się będzie mieszkało. Muszę tylko przemeblować oraz internet założyć, ale to jak wrócę znad morza.

Ogólnie dość pozytywnie, finansowo daję radę (ale bez szaleństw). Ulżyło mi, że dług spłaciłam. A tak to leci. Na razie szykuję się do wyjazdów i spotykam się z znajomymi.

A i wzięłam się za pracę mgr! Czytam i mam pomysły:)

Pozdrawiam czytających, a na razie blog będzie zamknięty. I nie wiem co zrobić, bo adres zna pewna nielubiana przeze mnie osoba, nie-przyjaciel. A jeśli odblokuję, ona będzie czytała dalej. A szkoda mi kasować bloga;/.


czwartek, 16 września 2010, aniolek_ola
2010/09/16 23:35:54

Polecane wpisy

  • wakacje

    Nie chce mi się za bardzo opisywać wyjazdu do Niemiec. Nie mam weny. Ale było ok i mogłabym zostać dłużej. Warunki dobre, ludzie mili i fajni, szefostwo też, pr

  • wyjazd

    Nie pisałam tak dawno, że aż powinnam przeprosić. Ale czasu kompletnie nie było;/, mimo stałego dostępu do netu. Sesja była ciężka, hardcore. Zaliczenia i exam

  • pozytywnie

    Dalej pozytywnie. Czasem stresująco, bo sesja, dużo zaliczeń. Ale dużo fajnych ludzi wokół mnie:) I to, że czuję się ładna, sexy,opalona, że dostaję komplementy

Komentarze
2010/09/17 23:47:27
życzę dużo takich dobrych pomysłów, żebyś szybciej mgr była;)
buziołki, kochana:*